Przepis dnia / Przetwory

Marmolada z pigwy

sobota, 29 Październik 2011, autor: , 9 komentarzy

Marmolada z pigwy

Marmolada powstaje z przetartych owoców gotowanych z dużą ilością cukru . Słowo marmolada pochodzi od portugalskiego marmelada, które oryginalnie oznaczało rodzaj przetworu owocowego sporządzanego z marmelo czyli właśnie z pigwy.

Składniki:

  • owoce pigwy
  • cukier (w większości przepisów jest około 8o dag na kilogram owoców ale ja daję trochę mniej)

Owoce pigwy dokładnie myjemy, kroimy na ćwiartki i i usuwamy gniazda nasienne. Przekładamy do garnka i zalewamy wodą, tak aby były całkowicie przykryte. Gotujemy, aż zaczną się rozpadać. Rozcieramy blenderem lub przecieramy przez sito. Dosypujemy cukier i… gotujemy aż zgęstnieje i nabierze ciemnej barwy. Pamiętamy o bardzo częstym mieszaniu bo marmoladę łatwo przypalić.

Słoiczki dokładnie myjemy i wyparzamy. Osuszamy. Marmoladę przekładamy do słoiczków i zakręcamy. Pasteryzujemy przez 15 minut.

Marmolada z pigwy

Podziel się na:
  • Facebook
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • PDF
  • Twitter

Tagi: , , ,

9 Komentarze do Marmolada z pigwy

  1. Majana napisał:

    Cudny kolor! Wspaniala konfiturka 🙂

  2. Iza napisał:

    wspaniale musi smakować:)

  3. myniolinka napisał:

    dzisiaj mam dostawę pigwy i też będzie marmoladowo 🙂 ja dodaję jeszcze wanilię i 2 słodkie jabłka na 1kg pigwy 🙂

  4. witaminkaa napisał:

    Właśnie tego przepisu szukałam, tylko zastanawiam się czy dobrze przeczytałam, przecieramy blenderem pigwę ze skórą?

  5. od-kuchni napisał:

    Kusząca marmoladka 🙂

  6. Wykrywacz smaku napisał:

    poprosimy taki słoik, na śniadanie do chałki 🙂

  7. Wykrywacz smaku napisał:

    Bardzo nas ucieszyło, że to piękne zdjęcie jest 2222 na naszym portalu 🙂 Z tej okazji chcielibyśmy sprezentować Ci nasz firmowy kubeczek, bardzo prosimy o przesłanie na nasz adres danych do wysyłki 🙂 administrator@wykrywacz.smaku.pl

  8. lawenda napisał:

    Mam pytanie, jak taka marmolada smakuje np w pączkach? Nigdy jej nie jadłam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

«

»